Sposób na grypę
W ten weekend miałam pojechać do mojego kolegi na urodziny. Ponieważ kolega mieszka i studiuje w Warszawie, tam tez miała odbyć się impreza. Przygotowywałam się do niej dość długo. Prawdę mówiąc solenizant to mój były chłopak. Niby teraz utrzymujemy kontakty na stopie koleżeńskiej, ale do prawdziwej przyjaźni nam daleko. To ja go zostawiłam, ale teraz bardzo tego żałuję.